Uwaga! Ta strona używa plików cookies (tzw. ciasteczka), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej

Rozmowa z zespołem Abba Song, który 16 czerwca  tego roku wystąpił na stadionie im. Janusza Jajczyka w Żerkowie.

GIG-ant: Jak powstał wasz zespół.?

Abba Song: Masz zespół ma troszeczkę inną nazwę, ale nie chcemy tego  zdradzać. Abba Song powstała dlatego, że bardzo lubimy utwory Abby. Nasi instrumentaliści są dużo starsi od nas, dlatego to oni zaczerpnęli pomysł, żeby coś takiego zrobić... Repertuar Abby jest bardzo ciężki i trudny do wykonania dla wokalisty, dlatego stwierdziliśmy że czas podjąć wyzwanie.

GIG-ant: Czy pod wpływem chwili postanowiłyście założyć zespół, czy to była przemyślana decyzja?

Abba Song: To była chwila, wszystko, co robimy, jest pod wpływem chwili. Absolutnie nic nie jest u nas zaplanowane, taka nasza natura. Zauważyliście pewnie że mam perukę blond, a pod spodem ciemne włosy. Kiedy jesteśmy przed koncertem,  pada pytanie, która dzisiaj robi się blond. Blond dlatego, bo  musimy pamiętać o tym, że ludzie są przyzwyczajeni do tego. Patrzą na scenę i widzą ciemną i blond- jest Abba!  To nic, że są dwie młode dziewczyny które śpiewają - ważne jest, że jest ciemna i blond. Gdyby weszły dwie ciemne dziewczyny, to od razu coś by tu nie pasowało. Wizualnie człowiek prezentuje się już inaczej.  Robimy to na rzecz koncertu i ta, która rano nie zadba o dobrą fryzurę, musi po prostu założyć blond perukę.

GIG-ant: Czyli -  zamieniacie się rolami .?

Abba Song: Oczywiście, jak najbardziej tak.

GIG-ant: Czy wnosicie coś od siebie do piosenek Abby?

Abba Song: W niektórych tak, ale to tak dosłownie troszkę,  nie zawsze jest to słyszalne. Staramy się głównie śpiewać to tak, jak Abba, bo to jest właśnie fajne, żeby zrobić to tak, jak one, wokalistki zespołu, to robią.

GIG-ant: Czy poza muzyką wzorujecie się na tym, jak zachowują się na scenie?

Abba Song: Nie, absolutnie nie. Robimy to po swojemu. Tak naprawdę jesteśmy przecież Abba Song, nie Abba. Nie będziemy Abbą. Można kogoś naśladować, ale nie można być nim. Naśladujemy ich tylko jako muzycy, czyli w kwestii brzmienia.

GIG-ant: Czyli nie komponujecie sami żadnych piosenek.?

Abba Song: Komponujemy, ale poza tym projektem muzycznym. Jeśli chodzi o Abbę,  to zostawiamy to w oryginalnej wersji.

GIG-ant: Co wam daje śpiewanie piosenek Abby?

Abba Song: Satysfakcję. Szczerze mówiąc, to razem ja z siostrą od dziecka zawsze słuchałyśmy  piosenek Abby. Wtedy, kiedy byłyśmy młode, istniał inny zespół, który powielał piosenki Abby. My zawsze lubiłyśmy śpiewać, więc czemu by nie spróbować?

GIG-ant: Czy spotykacie się ze słowami krytyki, że zamiast komponować coś samemu, śpiewacie piosenki Abby?

Abba Song: Absolutnie nie, dlatego że my oprócz Abby mamy własną nazwę zespołu i jeszcze inny projekt.  Abba Song powstała tylko dlatego, żeby w takich miejscach jak Żerków czy inne miasta Polski móc zagrać piosenki,  których nie mogą usłyszeć na co dzień, ponieważ nie przyjedzie nagle tutaj Abba  i nie zagra koncertu, bo to kosztuje mnóstwo pieniędzy. My spełniamy marzenia ludzi, którzy faktycznie lubią ich, tak, jak my ich lubimy. Nawet śpiewając na scenie, mówimy o tym, że jesteśmy tutaj po to,  żeby mogli cofnąć się do lat, kiedy były grane te piosenki,  jak to wyglądało i brzmiało.

GIG-ant: Co uważacie za swój największy sukces?

Abba Song: Nasz największy sukces to występ z Kasią Wilk na TOP Trendy w Sopocie rok temu.

GIG-ant: Jakie jest wasze największe marzenie dotyczące działalności zespołu?

Abba Song: Chciałybyśmy,  żeby usłyszało nas szersze grono ludzi, by poznało, jakie  jesteśmy naprawdę- czyli Kasia i Gosia, a nie Abba czy inne różne projekty, które staramy się wtłaczać w nasze muzyczne życie. To jest nasze największe marzenie.

 

 

„Abba Song” – jeden z wielu projektów muzycznych Kasi i Gosi Hybiak z Lubonia koło Poznania.Jako  „Abba Song” wykonują największe przeboje szwedzkiego zespołu sprzed lat. Siostry możemy podziwiać już teraz na TVP2 w programie The Voice of Poland. Gosia i Kasia przeszły przesłuchania w ciemno, wybierając za trenerów Tomsona i Barona z zespołu Afromental. Dziewczyny szybko zatrzęsły sceną programu i w głosowaniu internautów pozostają na pierwszym miejscu. Zapraszamy do głosowania na te dwie cudowne  i utalentowane dziewczyny.

Małgosia Jelak

Tomek Jankowski, 14.10.2013 20:11

0, 397


Komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego wpisu.

Dodaj komentarz