Uwaga! Ta strona używa plików cookies (tzw. ciasteczka), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej

,,Gdy wstawałem, to koguty jeszcze spały''- śpiewali kiedyś Skaldowie. Te słowa odzwierciedlają życie prawie połowy uczniów naszego gimnazjum -  co drugi jeździ do szkoły autobusem.


Życie dojeżdżającego zaczyna się bardzo wcześnie rano.  Kiedy miejscowi mogą smacznie spać , my musimy szykować się ,, na autobus". Większość uczniów dojeżdża autobusem linii K - jest to mały, żółty autobus, który ma swój niepowtarzalny urok i klimat.   Na przystanku w czasie zimy wszyscy modlą się, żeby autobus jak najszybciej przyjechał. Oczywiście zdarzają się osoby,  które przyjdą w ostatnim momencie.  Na szczęście nasz autobus prowadzi bardzo miły pan kierowca , który gdy widzi, że ktoś biegnie, to zatrzymuje się,  czeka.  Gdy jedziemy autobusem, uczniowie z Goliny pewnie dopiero się budzą. Ale czy mają lepiej od nas? Wiadomo, że wczesne wstawanie i strach, że się nie zdąży na autobus męczą , ale w czasie zimy my jedziemy ciepłym autobusem, a oni muszą iść w mrozie i śniegu! Najmilszym momentem chyba dla każdego ucznia jest chwila, gdy szkolna sekretarka- pani Aurelia, zwraca nam pieniądze, które wydaliśmy na bilety . Miód na serce....  Po lekcjach, gdy inni mogą iść do domu na obiad, my, dojeżdżając,y musimy czekać na autobus. Najpierw są to godziny w szkolnej świetlicy, okazja do odrobienia lekcji, ale i  rozmów na wszystkie tematy. A tematów tyle, że ...Później w okolice przystanku. I sklepu... Jesteśmy wdzięczni właścicielom i obsłudze sklepu BINGO za to, że pozwala nam w nim oczekiwać , chociaż czasami nasze zachowanie  nie jest wzorowe. A nawet wyróżniające.  W końcu gdy przyjedzie  autobus, wszyscy szczęśliwi jak psi ogon jedziemy do domu.  Inni już są w swoich domach, ale ominęli BINGO!
Dojeżdżanie autobusem to świeeeeeetna sprawa. Może i ma wady, ale co tam . Na początku może trudno było się przyzwyczaić , ale po pewnym czasie taki rytm dnia to już  już nawyk i nawet nikt nie zastanawia się nad tym, czy warto to zmieniać.   Teraz nawet nikogo nie męczy wczesne wstawanie czy oczekiwanie na autobus.  Dojeżdżanie to naprawdę świeeeeeeeeeeeeeeeeetna rzecz !

Magda Liberska, 06.02.2014 17:29

0, 1012


Komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego wpisu.

Dodaj komentarz