Uwaga! Ta strona używa plików cookies (tzw. ciasteczka), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej

10 czerwca przypadła 45 rocznica kapłaństwa księdza Janusza Pytlika – proboszcza golińskiej parafii. Życzenia od uczniów golińskich szkół, przedszkola oraz parafian odebrał dzień wcześniej – w piątek 9 czerwca.
Z tej okazji GIG-ant postanowił przeprowadzić wywiad z proboszczem dotyczący jego posługi.

GIG-ant: Jak to się stało, że postanowił ksiądz poświęcić się służbie Bogu?
J.P.:
To była taka zwyczajna, prosta droga. Zawsze w domu modlitwa; nie przypominam sobie, by zabrakło w niedzielę czasu na mszę świętą – całą rodziną. Bywało, że z dziadkami szedłem do kościoła 3 km – ale to była atrakcja. Nic cudownego się nie przydarzyło.

GIG-ant: Czy jest jakieś szczególne wydarzenie, które w swojej posłudze zapamiętał ksiądz najbardziej?
J.P.:
Też tak zwyczajnie. Chociaż, gdy byłem prefektem (wtedy ogólnie przyjęty sposób zwracania się do nauczycieli liceum przez pan profesor i ja też byłem nazywany ks. profesorem) w liceum we Wrześni, młodzież maturalna bawiła się na zabawie sylwestrowej – zaproponowałem im mszę s o północy – wszyscy przyszli – życzenia noworoczne składaliśmy sobie po mszy świętej.

GIG-ant: Jakie trzeba mieć wykształcenie, aby zostać księdzem? Ile trwają poszczególne szczeble edukacji?
J.P.:
Podstawą, by zostać przyjętym do seminarium, jest świadectwo maturalne. Studia trwają 6 lat: 2 lata na początek to filozofia, 3 lata kolejne to teologia i ostatni rok – praktyka duszpasterska. W czasie studiów poznaje się też języki obce: w moim przypadku przez 5 lat łacina (2 razy w tygodniu), język grecki (biblijny) – 4 lata (2 razy w tygodniu) i język hebrajski – 1 rok (raz w tygodniu)) – to żeby się nauczyć jedynie rozpoznać język. Dzisiaj wygląda inaczej.

Przedmioty w seminarium np.:
psychologia (podstawy), pedagogika, katechetyka, historia filozofii, logika, dogmatyka, liturgika, biblistyka, katolicka nauka społeczna, prawo kanoniczne.

GIG-ant: Jakie funkcje ksiądz piastował w ciągu tych lat?
J.P.:
Każdy ksiądz po święceniach kapłańskich zostaje wikariuszem – pełnomocnikiem księdza proboszcza. Ja rozpocząłem w Łeknie, później Września, Trzemeszno i Bydgoszcz.

GIG-ant: W ilu i jakich miejscowościach był ksiądz proboszczem?
J.P.:
Proboszczowską posługę rozpocząłem w Barcinie – tam zostałem posłany, by organizować od podstaw nową parafię. Po wypadku na budowie poprosiłem ks. prymasa, by skierował mnie na parafię miejską – otrzymałem Fanianowo. Zaś w 1995 objąłem parafię w Golinie.

GIG-ant: Jakie są księdza szczególne uprawnienia?
J.P.:
Szczególne uprawnienia bardzo precyzyjnie określa Kodeks Prawa Kanonicznego i Statuty Diecezjalne. Zbyt dużo by było do przedstawienia.

GIG-ant: Jakie ma ksiądz plany i marzenia?
J.P.:
Plany – tutaj wszyscy je znają - i to też są moje marzenia – przed emeryturą dokończyć renowację sanktuarium.

GIG-ant: Może nam ksiądz zdradzić szczególnie ważne wydarzenia z życia?
J.P.:
To najważniejsze – czekam na NIE!

Magdalena Mikołajczak, 20.06.2017 22:53

0, 457


Komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego wpisu.

Dodaj komentarz