Uwaga! Ta strona używa plików cookies (tzw. ciasteczka), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej

Absolwentka naszej szkoły p. Natalia Mąka -jak sama mówi - od zawsze chciała być nauczycielką. Złożyło się tak, że wybrała studia polonistyczne i teraz jest praktykantką w naszej szkole, dlatego też GIG-ant postanowił zadać jej kilka pytań właśnie w tej sprawie.


GIG-ant: Co kierowało panią przy wyborze studiów?
Natalia Mąka: Na pewno to, że od zawsze lubiłam język polski i pamiętam, jak w czwartej klasie powiedziałam panu Kowalczykowi, że kiedyś będę polonistką. No i moje marzenie się spełniło.

GIG-ant: Czy te praktyki sprawiają pani przyjemność?
N.M.: Praktyki to na pewno przyjemność, bo tak naprawdę po raz pierwszy na dłuższą metę mogę pracować z osobami, które są ode mnie młodsze, dużo młodsze. Praktyki na pewno pozwalają mi spojrzeć na ten zawód z innej perspektywy, ponieważ jako uczeń też inaczej rozumiałam niektóry materiał, kwestie, a teraz całkiem inaczej spoglądam na prace nauczyciela.

GIG-ant: Czy uważa pani, że są one potrzebne?
N.M.: Kontakt z uczniem na pewno jest potrzebny, praktyki studenckie, które właśnie odbywam, na pewno pozwolą mi sprawdzić się w moim przyszłym zawodzie. Właściwie wiedza teoretyczna, którą zdobyłam podczas studiów, nie przekłada się na praktykę, ponieważ kontakt z człowiekiem jest na pewno inny niż kontakt z książką.

GIG-ant: Patrzy pani teraz inaczej na pracę nauczyciela niż gdy była pani uczennicą?
N.M.: Na pewno tak. Widzę, że praca nauczyciela jest ciężka, bo tak naprawdę praca w szkole nie kończy się z chwilą dzwonka, tylko nauczyciele przygotowują się do poszczególnych lekcji, poprawiają sprawdziany, przeglądają podręczniki, muszą przygotować się teoretycznie, jak i praktycznie do każdej lekcji. Myślę, że ważne jest też to, aby każda lekcja była inna.

GIG-ant: Co panią motywuje do bycia ewentualnie nauczycielem?
N.M.: Na pewno to, że będę pracować z dziećmi. Własną motywacją na pewno jest fakt, że mogę ich czegoś nauczyć, mogę przekazać im swoją wiedzę, którą wcześniej sama nabyłam. Myślę, że chciałabym zostać nauczycielem, bo od zawsze lubiłam kontakt z dziećmi i to daje mi pewnego rodzaju satysfakcję.

GIG-ant: Żałuje pani tego wyboru? Bo kto w dzisiejszych czasach chce być polonistą!
N.M.: Wiem, że praca nauczyciela jest bardzo trudna i niezbyt przyszłościowa, ale nie żałuję tej decyzji, ponieważ myślę, że spełniam swoje marzenia.

GIG-ant: Jak to jest być praktykantem. Co pani robi, jakie są pani zadania?
N.M.: Przychodzę na poszczególne lekcje, obserwuje je, ponadto prowadzę niektóre lekcje języka polskiego, poprawiam sprawdziany, klasówki, przygotowuję się przede wszystkim do poszczególnych lekcji. Ale też praca praktykantki to zajęcia w świetlicy szkolnej, z pedagogiem, obserwowanie innych lekcji - nie tylko języka polskiego, prowadzenie lekcji wychowawczych. Przykładowo niedługo będę też na pierwszej wywiadówce, sprzątaniu świata, więc tak naprawdę praca nauczyciela obejmuje wszelkie aspekty działalności szkolnej.

GIG-ant: Miło wspomina pani chwile w naszej szkole?
N.M.: Tak! Bardzo miło, od zawsze pamiętam, że lubiłam chodzić do szkoły. Toteż teraz, gdy  przyszłam tu na praktyki, ucieszył mnie fakt, że prawie wszyscy nauczyciele, którzy uczyli mnie wcześniej, nadal tutaj pracują, więc mogę też z nimi pracować i prosić ich o rady.

GIG-ant: Co utkwiło ci w pamięci najbardziej?
N.M.: Na pewno lekcje języka polskiego - bo to zawsze lubiłam - i lekcje matematyki, bo ja jestem pół humanistą, pół "ścisłowcem". A  poza tym chyba konkursy, bo od zawsze lubiłam na nie jeździć, przede wszystkim na te polonistyczne. Myślę, że to właśnie utkwiło mi w pamięci najbardziej oraz przyjaźnie, które tutaj zawarłam.

GIG-ant: A poza tym, poza nauczycielstwem, co panią pasjonuje, interesuje? Co lubi robić pani w wolnym czasie?
N.M.: W wolnym czasie na pewno lubię spotykać się ze znajomymi, oglądać ciekawe filmy, słuchać muzyki. Pewnie oczekujesz także odpowiedzi, że lubię czytać (śmiech). Kiedyś było z tym różnie, ale teraz już na studiach czytanie faktycznie stało się moją codziennością i sprawia mi to przyjemność.

GIG-ant: Dziękuję za udzielenie wywiadu i życzę powodzenia w spełnianiu marzeń.

 

Wywiad z p. Natalią to okazja do przypomnienia wszystkim, że już wkrótce Święto Edukacji Narodowej. Redakcja GIG-anta składa wszystkim belfrom życzenia anielskiej cierpliwości, pogody ducha i dużo uśmiechu.

Autor: Klaudia Wojtczak

foto: facebook.com

Magdalena Walczak, 11.10.2017 21:49

0, 361


Komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego wpisu.

Dodaj komentarz