Uwaga! Ta strona używa plików cookies (tzw. ciasteczka), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej

Z pewnością każdy z nas chce wyglądać ładnie i zdrowo. Aby to osiągnąć nie wystarczy tylko trzymać się zasad zdrowego odżywiania i stosować odpowiednią dietę. Niezbędna jest aktywności fizyczna. Może ona przybierać formę joggingu, regularnych treningów na siłowni lub – coraz bardziej popularnego – fitnessu. Postanowiliśmy przeprowadzić wywiad z panią Elizą Rogalą, która jest instruktorką tej ostatniej dziedziny.

GIG-ant: Jak ocenia pani zainteresowanie fitnessem?
E.R.: Fitness jest jedną z dużych gałęzi gimnastyki, więc domyślam się, że chodzi tu o potocznie zwany "aerobik" i jego różne odmiany. Zainteresowanie z roku na rok rośnie, a jest to podyktowane głownie wzrostem świadomości ludzi, a także ciągłym podążaniem za zdrowym stylem życia, ładnym wyglądem i odpowiada wielu innym potrzebom. Potwierdzeniem tego może być otwierane się nowych siłowni, chociażby w naszej okolicy.

GIG-ant: W jakim wieku jest większość osób uczestniczących w zajęciach?
E.R.: To jedno z pytań, które stawiałam grupie osób badanych podczas pisania pracy magisterskiej. Posługując się tymi badaniami mogę stwierdzić, że znaczącą większość stanowią panie, choć nie 100%. Przedział wiekowy pań 18-50+, jednakże większość stanowi przedział 28-35. Na swoich zajęciach mam też kilku panów, którzy znakomicie odnajdują się w formach siłowych ze sztangami czy kondycyjnych.

GIG-ant:Lubi pani swoją pracę?
E.R.: Sport jest ze mną od najmłodszych lat. W większości jest to zasługa nauczycieli SP w Golinie oraz Niepublicznego Gimnazjum. Zaczynając od lekkiej atletyki, biegów przełajowych, biegów na orientację, w międzyczasie długoletnia nauka taekwondo WTF w Białych Tygrysach. To tak w wielkim skrócie, ale od tego się zaczęła pasja do sportu, następnie studia w tym kierunku, które dały mi podstawę do dalszego rozwoju. Liczne szkolenia z zakresu fitnessu, żywienia i nie tylko. Pasja to moja praca i na odwrót. Mam to szczęście, że mogę łączyć przyjemne z pożytecznym, ale to tylko kwestia wyboru i podążania w życiu za tym, co kocham.

GIG-ant: Jak zachęciłaby pani młodzież do tego, aby zapisali się na fitness?
E.R.: W dzisiejszych czasach jest to nie lada duże wyzwanie spowodowane tym, że oczekiwania przerastają rzeczywistość. Nigdy nie oferuje swoim podopiecznym drogi na skróty, bo wiem, że taka nie istnieje. Otwarcie mówię, że jeśli będą dawać z siebie 100% na treningach i w diecie, to gwarantuję im sukces. Warto ćwiczyć przede wszystkim dla zdrowia, a także samopoczucia, które poprawia się zaraz po zakończonym treningu. Najlepiej spróbować różnych zajęć. Okoliczne siłownie i kluby mają ich mnóstwo do zaoferowania i myślę, że z powodzeniem każdy znajdzie coś dla siebie.

rogala2

GIG-ant: Po co uprawia się fitness?
E.R.: Fitness poprawia kondycję, siłę mięśniową, wytrzymałość, może zapobiegać chorobom cywilizacyjnym takim jak cukrzyca, nadciśnienie, miażdżyca, a nawet depresja. To, że sport działa na ciało - każdy wie, ale że oddziałuje na nasz mózg i sprzyja sprawności intelektualnej? Sam fakt spotykania się zazwyczaj z tą samą grupą osób, które przychodzą w tym samym celu, aby "trochę się spocić",  powoduje zacieśnianie się więzi pomiędzy współćwiczącymi. Nikt ich nie zmusza; przychodzą dlatego, że lubią to robić i emanują dobrą energią, bo wiedzą, że to jest czas dla nich i chcą go jak najlepiej wykorzystać. Zawierają się liczne znajomości, a nawet przyjaźnie.

GIG-ant: Czy to droga rozrywka?
E.R.: Jeśli chcemy zacząć od fitnessu z trenerką na ekranie naszego komputera czy telewizora, to nie kosztuje nas to nic prócz wygospodarowania kilku groszy na matę do ćwiczeń, ewentualnie hantli i taśmy. Sprzęt z czasem stanie się dla nas niewystarczający, nudny i może zniechęcić początkującego. Zapisując się na zajęcia fitness, warto pamiętać, że  jest to koszt ok. 90-130 zł  - z tą różnicą, że ćwiczymy na różnorodnym sprzęcie i pod okiem instruktora, który jest w stanie skorygować w tracie wykonywania ćwiczenia lub robienia czegoś w niewłaściwy i szkodliwy dla nas sposób.

GIG-ant: Czy fitness jest modny?
E.R.: Czy nastała moda na fitness? Myślę, że tak i szczerze jestem z tego faktu zadowolona, dlatego że nikt już się nie wstydzi wychodzić biegać na swoim osiedlu i nie mamy wstydu powiedzieć, że wolimy pójść na siłownię, a potem do kina czy na kolację.

GIG-ant: Fitness to propozycja dla dziewczyn. Co dla chłopców?
E.R.: Fitness dla pań, owszem. Dla panów poleciłabym trening siłowy, który rozwija muskulaturę, oczywiście w połączeniu z odpowiednim żywieniem i dietą, bo bez tego efekt może być marny. Nie ma się czego obawiać, prawie na każdej siłowni są instruktorzy, którzy wprowadzą w zasady pracy na maszynach. Drugą z często wybieranych, jak i polecanych przeze mnie aktywności dla panów, a w szczególności tych, którzy chcą pozbyć się nadmiaru tkanki tłuszczowej, ale nie chcą ćwiczyć na maszynach, jest SPINNING. Jest to jazda na rowerkach stacjonarnych w rytm muzyki pod okiem instruktora. Podczas takiego treningu można stracić nawet 400-800kcal - w zależności od naszej wagi. Trzecim rodzajem aktywności jest CROSSFIT , w ostatnich latach bardzo popularny w Polsce. Jest to trening siłowo-wytrzymałościowy, gdzie każda partia mięśniowa jest aktywowana. Sprzęt, którego używa się na treningu,  to sztangi z rożnym obciążeniem, kettlebells, liny, skakanki, drążki, skrzynie, a także wykorzystuje się ciężar swojego ciała. Trening ten prowadzony jest na różnych stopniach zaawansowania a obciążenia dostosowane są do możliwości ćwiczącego, zatem zacząć może każdy bez względu na swój stopień sprawności czy zaawansowania.

GIG-ant: Dziękuję za rozmowę.

Zapraszamy naszych czytelników do dyskusji, która forma aktywności fizycznej sprawia im największą przyjemność.

Aleksandra Przybylska, 08.01.2018 15:12

1, 249


Komentarze:

#1. SW: 11.01.2018 00:38

Brawo Eliza. Gratulacje życiowej pasji. Powodzenia !!

Dodaj komentarz