Uwaga! Ta strona używa plików cookies (tzw. ciasteczka), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej

Golina słynie ze snutki golińskiej. Jest to rodzaj haftu ludowego powstały i rozwijający się prawdopodobnie od połowy XIX wieku. Jedną z pań, która kontynuuję haft ludowy, jest pani Stanisława Kowalska z Goliny.

Pani Stanisława od ponad 40 lat tworzy tradycyjne czepki ludowe, kryzy, szyje stroje ludowe, zaopatruje kilkadziesiąt zespołów ludowych w regionie.
Za swoją twórczość pani Stanisława Kowalska została uhonorowana prestiżową nagrodą im.Oskara Kolberga za zasługi dla kultury ludowej.
Nagroda, której patronem jest Oskar Kolberg - etnograf, folklorysta, kompozytor, ustanowiona została w 1974 r. przyznawana jest w sześciu kategoriach: 1. dla twórców z dziedziny plastyki i folkloru muzyczno-tanecznego, 2. dla twórców za pisarstwo ludowe, 3. dla kapel ludowych, 4. dla zespołów folklorystycznych, 5. dla badaczy, naukowców i animatorów, 6. nagroda honorowa dla instytucji i organizacji społecznych zasłużonych w opiece i upowszechnianiu kultury ludowej, działających w kraju i zagranicą. Od początku jest przyznawana pod patronatem Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
7052308_czepce-wykonane-haftem-snutym

GIG-ant postanowił przeprowadzić wywiad z panią Stanisławą Kowalską.

GIG-ant: Jak zaczęła się pani przygoda z haftem golińskim?
S.K: Moja przygoda z haftem rozpoczęła się wtedy, gdy zaczęłam uczyć się haftu. Miałam 16 lat, kiedy poszłam pierwszy raz na kurs do pani Bernasowskiej. Kursy odbywały się w golińskiej salce katechetycznej. Kiedy moja mama chciała nosić feretron w kościele z koleżankami, to pomyślałyśmy z koleżankami, żeby zrobić stroje ludowe. Poszłam do pani Krzyżaniakowej, ona pokazała mi jak to zrobić, dała mi wzór na czepek. Wtedy zainteresowałam się czepkami. Pani Krzyżaniakowa wciągnęła mnie do Cepelii. Szyłyśmy czepki biskupiańskie i zawiozłyśmy je do Cepelii do Poznania. Później zaczęły powstawać zespoły ludowe i zgłaszały się do nas po czepki. Nikt nie umiał prasować czepków, tylko ja.

GIG-ant: Czy trudny to haft do wyszywania?
S.K: Nie jest to trudny haft; jak kocha się igłę i ma się zamiłowanie do szycia, to nie jest to nic trudnego. Nie wolno się bać igły i żelazka.

GIG-ant: Ile czasu potrzeba na wykonanie takiego haftu, np.na czepiec ludowy?
S.K: Na wykonanie czepca ludowego potrzeba cały miesiąc.

GIG-ant: Czym jest czepiec ludowy?
S.K: Czepiec ludowy to nakrycie ozdobne głowy. Dawniej czepki nosiły nasze babcie, np. na odpust do kościoła. Teraz zespoły ludowe kontynuują tę tradycję.

GIG-ant: Jakie są rodzaje czepca ludowego?
S.K: W każdym regionie jest inny kształt układania czepca.

GIG-ant: Czy młode dziewczyny mogłyby się zgłaszać do pani na kurs?
S.K: Jak się nie boją igły i mają zamiłowanie do szycia, to mogą się zgłaszać. Z chęcią poprowadzę taki kurs.

GIG-ant: Czy jest pani dumna z nagrody Kolberga?
S.K: Jestem dumna! Mam już 84 lata i przyznaję, że jakoś to po prostu mnie przeraziło, że teraz na starość mnie docenili...

GIG-ant: Dziękuję bardzo za rozmowę. Gratuluję pani otrzymanej nagrody. Życzę przede wszystkim zdrowia.
e6cc87e39e2bd0a09366a6ad1b950a02
FOTO: Google Grafika.

Magdalena Walczak, 27.05.2018 20:15

1, 147


Komentarze:

#1. Eugeniusz Wojtczak: 03.06.2018 23:10

Moje serdeczne gratulacje dla Pani.

Dodaj komentarz