Uwaga! Ta strona używa plików cookies (tzw. ciasteczka), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej

W czwartek 28 marca w sali Ochotniczej Straży odbyło się zebranie wiejskie, na którym mieszkańcy wybierali Sołtysa oraz radę sołecką na kolejne 5 lat.

W zebraniu uczestniczył także burmistrz Jarocina - Adam Pawlicki, a także radny sejmiku wojewódzkiego - Jan Grzesiek, radny gminy - Marcin Półrolniczak, a także radny powiatu - Karol Matuszak. W skład rady sołeckiej weszli: Ryszard Kaczmarek, Stanisław Jagodziński, Igor Armon, Paweł Ignasiak, Irena Tulińska, Eugeniusz Wojtczak oraz Michał Sołtys. Jedynym kandydatem na sołtysa był pełniący już swoją kadencję w ubiegłych latach pan Ryszard Żyto, który został sołtysem na kolejną kadencję.  GIG-ant postanowił przeprowadzić wywiad z nowym (starym) sołtysem Goliny oraz Stefanowa.

GIG-ant: Co się zmieniło w Golinie podczas pana kadencji ?
R.Ż.: Co roku składam mieszkańcom sprawozdanie z działalności mojej i rady sołeckiej. Mogę uczciwie powiedzieć, że w trakcie mojego sołtysowania w sołectwie zmieniło się bardzo wiele. To już minęły  trzy kadencje jak jestem sołtysem Goliny i Stefanowa. Zawsze podkreślam, że na to wszystko składa się praca i starania wielu ludzi.  Bezpieczeństwo mieszkańców jest najważniejsze, dlatego : wyznaczono nowe przejścia dla pieszych, zamontowano sygnalizację świetlną, ustawiono zabezpieczenia przy moście DK15 i nowe znaki, wybudowano nowe linie oświetleniowe, nowe punkty oświetleniowe, przebudowano trzy główne drogi, powstały nowe wybudowane ulice z chodnikami,  zostały utwardzone odcinki ulic, parking przy szkole, odnowiono rowy przydrożne i melioracyjne oraz usunięto zarośla i krzaki. Powstały nowe ulice z nazwami wybranymi przez mieszkańców oraz nowoczesne oznakowanie tych ulic. Dbając o najmłodszych  powstały place zabaw w Golinie i Stefanowie. Powstały w miejscach zarośniętych chwastami  skwery edukacyjne, klomby, siłownia zewnętrzna. Bardzo duży udział w tych inwestycjach miały pozyskane zewnętrzne środki finansowe i fundusz sołecki. Oświetlono boisko treningowe GROMU oraz wykonano trybuny i ogrodzenie głównego boiska.  Na te wszystkie zmiany pracowało wielu oddanych, wspaniałych ludzi, bo bez współpracy nic się nie zrobi. Mamy własne logo sołectwa, stronę internetową, maskotkę Goliniankę w stroju ludowym. Do Stefanowa wydłużono linię autobusową nr 3 oraz postawiono nowe wiaty przystankowe, a także przywrócono kilka kursów w soboty. W Domu Katolickim działa Klub Seniora i Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży. Dom Katolicki został odnowiony dzięki pracy i staraniom  Zarządu Stowarzyszenia "Nasza Wspólnota", którego jestem członkiem. Możemy się pochwalić wspaniałym parkiem przy kościele, parkingiem oraz odrestaurowaną bryłą zewnętrzną sanktuarium i częściowo wnętrzem. Strzałem w dziesiątkę okazało się otwarcie punktu aptecznego i kasy Banku Spółdzielczego. W Golinie powstała i została w pełni przygotowana  strefa ekonomiczna, na której powstał Zakład Drobiarski FARMIO. W Stefanowie PEWiK wybudował Stację Uzdatniania Wody i w Golinie kilka odcinków wodociągu i kanalizacji. Powstało  również kilka nowych zakładów pracy, a rolnicy mają coraz nowocześniejszy sprzęt ułatwiający im pracę.

GIG-ant: Jak pan wspomina swoje poprzednie kadencje ?
R.Ż.: Nie ukrywam, że początki były trudne. Idąc na zebranie wiejskie nie myślałem, że wrócę jako sołtys Goliny i Stefanowa. Obejmując sołectwo wiedziałem, gdzie mieści się Urząd Miejski, nic poza tym. Musiałem się wszystkiego uczyć. Poznawałem statut sołectwa, zapoznawałem się z obowiązkami, poznawałem  urzędników, z którymi miałem współpracować. Stres był duży, ale dziś mogę powiedzieć, że lubię to, co robię. Obecnie  jest już lżej. Trzeba pamiętać, że  nic nie powstaje z dnia na dzień, na wszystko potrzebna jest obszerna dokumentacja i wnioski.

55949906_2601690063206697_5161278310025527296_o

GIG-ant: Jakie obowiązki towarzyszą panu jako sołtysowi ?
R.Ż.: Obowiązków sołtysa w dzisiejszych czasach jest dużo. Nie chcę tu wymieniać wszystkich obowiązków sołtysa, ale sołtysowanie traktuję jako służbę mieszkańcom. Jestem gospodarzem wioski i tak działam. Reprezentuję sołectwo na wszystkich imprezach organizowanych przez różne urzędy, organizacje. Uczestniczę w sesjach Rady Miejskiej i Rady Powiatu, zwołuję zebrania wiejskie i im przewodniczę, ale przede wszystkim współpracuję z mieszkańcami i gminą dbając o interesy mieszkańców. Bardzo często jeżdżę po sołectwie monitorując co się dzieje, np. na placu zabaw,  wieczorami sprawdzam oświetlenie . Jestem w stałym kontakcie z mieszkańcami i organizacjami działającymi na terenie wsi. Dbałość o porządek we wiosce też jest moim obowiązkiem, ale uważam, że wszyscy powinniśmy dbać o "nasze podwórko".

GIG-ant: Czy praca sołtysa jest trudna ?
R.Ż.: Sołectwo  Golina i Stefanów jest  drugim co do wielkości sołectwem w gminie Jarocin. Liczy ponad   2 269 mieszkańców i mamy 1 700 uprawnionych do głosowania , jest 30 ulic, są drogi krajowe, powiatowe i gminne oraz prywatne.   Oświetlenie przy tych drogach  też ma wielu zarządców, a sprawy utrzymania porządku przy  drogach i nie tylko, to również niełatwy problem. Sołtys jest takim łącznikiem pomiędzy mieszkańcami a gminą i zarządzanie sprowadza się w większości do przekazywania różnego rodzaju informacji. Obowiązków jest wiele, ale staram się jak najlepiej z nich wywiązywać. Obecnie dużą rolę odgrywa pozyskiwanie funduszy zewnętrznych oraz tworzenie i wykorzystanie funduszu sołeckiego. Telefon do sołtysa pozostaje do dyspozycji mieszkańców i jest wykorzystywany przez całą dobę. Jestem na emeryturze i obecnie mam więcej wolnego czasu.

GIG-ant: Czy jest pan zadowolony z tego, że po raz kolejny został pan wybrany sołtysem ?
R.Ż.: Nie będę ukrywał, że lubię tę pracę, a jak się uda zrobić coś dobrego dla Sołectwa, to serce rośnie. Mieszkańcy Goliny to wspaniali ludzie. Mogłem się o tym przekonać po objęciu funkcji sołtysa, jak i później. Cieszę się , że mieszkańcy mi ufają.

nado

GIG-ant: Ciężko jest pogodzić  życie prywatne z funkcją sołtysa ?
R.Ż.: Jak już wspomniałem jestem na emeryturze i czas wolny mogę poświęcić sołectwu i pracy dla mieszkańców.  Wsparcie rodziny też ma duże znaczenie i zapewniam, że mogę na niej polegać. Współpracując z radą sołecką obowiązki trochę się rozkładają.

GIG-ant: Jakie są plany dotyczące Goliny podczas pana obecnej kadencji ?
R.Ż.: Najważniejsza współpraca. Wiem, że zawsze  mogę liczyć na pomoc i zrozumienie dla różnych działań. Współpracuję z dyrekcją szkoły podstawowej i gimnazjum, przedszkola Puchatek, zarządem OSP, zarządem LZS Grom Golina i UKS Grom Golina oraz z księdzem proboszczem, u którego mogę zawsze liczyć na pomoc i dobrą radę. Współpracuję z Kuratorem Sądowym, który kieruje skazanych do prac na terenie sołectwa. Obowiązkiem moim jest zatrudnienie i opieka nad prawidłowym wykonywaniem zadań skierowanych do prac, ale te prace są bardzo przydatne w sołectwie. Wspólnie z radą sołecką  planujemy organizowanie  imprez okolicznościowych dla mieszkańców, podział funduszu sołeckiego. Może uda się wykorzystać miejsce przy placu zabaw w Stefanowie na teren dla  rolkarzy, skatepark.  Trzeba pomyśleć o nowej nawierzchni na ul. Dworcowej, a jak powstaną nowe drogi z oświetleniem  przy ul. Wojska Polskiego, to będzie cudownie. Obecnie rozpoczęliśmy wymianę oświetlenia na ul. Ogrodowej. Kadencja jest długa, więc może ścieżka rowerowa do Jarocina z przebudową DK 15?

GIG-ant: Kilka tygodni temu pojawiły się barierki przy "moście" na Jarocińskiej.
R.Ż.: Na moją prośbę GDDKiA wykonała zabezpieczenie skarpy przy moście DK 15.  Ostra, głęboka skarpa przy moście na Lubieszce zagrażała bezpieczeństwu przechodniów ( dzieci) i  GDDKiA przychyliła się do mojej prośby, wykonali zabezpieczenie. Zabezpieczenie  składa się z 16 elementów i kosztowało ponad 14 tys. zł.

Zdjęcia: www.fotokedar.pl

Klaudia Wojtczak i Wiktoria Świątkowska

Klaudia Wojtczak, 08.04.2019 10:42

0, 20


Komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego wpisu.

Dodaj komentarz