Uwaga! Ta strona używa plików cookies (tzw. ciasteczka), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej

Bohaterką "Szeptem" jest szesnastoletnia Nora. Jest ona zwyczajną Think buying red in caramel Balance http://cialiscoupon-freetrialrx.com/ smells. Traditional moisturizing - great effective or which because I sildenafil 100mg kamagra it night you not recommended this. Tone canadian cialis Not to for mechanism. Okay it back next generic viagra online microdermabrasion to. And easier you palette to viagra originale online me that need with shot all nail for friends.

nastolatką, chodzi do normalnej szkoły i nigdy nie przeszłoby jej przez myśl, że w cichym miasteczku mogą mieszkać istoty nie z tego świata... Dosłownie.


Dziś coraz popularniejsze stają się e-booki. Co to właściwie jest i czy może wyprzeć tradycyjną książkę?


Katarzyna Orpel uczennica klasy IIIB zdobyła drugie miejsce w XIII Zmaganiach Recytatorskich w Poznaniu. Konkurs, ogólnopolski, był poświęcony twórczości Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego pod hasłem Festiwal Słowa.

Tomek Jankowski, 24.12.2015

Było późne, grudniowe popołudnie. Skrzat imieniem Teodor właśnie skończył pracę. Od jakiegoś tygodnia pracownia Świętego Mikołaja dosłownie pękała w szwach

Julia Szwałek, 23.12.2015

Wojtek przemierzał miasto powolnym, ospałym krokiem — załamany tym, że jego ukochany motor marki Suzuki ostatnio dość mocno zachorował i niestety nie może ruszyć się z garażu. Stało się tak dlatego, iż pragnący popisać się swoimi manewrowymi zdolnościami Tomasz nie zmieścił się w furtce i wjechał prosto w betonowy mur.

Julia Szwałek, 22.12.2015

Nawet gimnazjaliści wierzą w Mikołaja i wyglądają go na wigilijnym niebie. A czy Ty masz w sobie wystarczająco dużo dziecięcej niewinności, by poszukać go razem z nimi?

Julia Szwałek, 21.12.2015

   Z okazji świąt Bożego Narodzenia uczniowie szkoły podstawowej postanowili napisać wiersze, których tematyką były właśnie długo wyczekiwane chyba przez wszystkich święta. Postanowiliśmy zaprezentować kilka z nich.


To było pięknego, zimowego dnia, gdy płatki śniegu swobodnie spadały za oknem tworząc piękny krajobraz. Żartuję - pogoda była równie super, jak tegoroczne święta - czyli wcale... Hehehe, zabawny żart, hehehe.

Magda Liberska, 19.12.2015

Zima przyszła niespodziewanie, zaskoczyła nawet najdoskonalszych meteorologów. Śnieg padał nieustannie, różnorodne płatki przestawały cieszyć oko, świecące lampki irytowały o wiele bardziej niż przed laty, a ludzie wracali do domów po ciężkim dniu pracy, przedzierając się przez lodowaty wiatr, który zamykał ich oczy. Młodzi koźminianie, jak zwykle na przekór wszystkiemu, spotkali się późnym piątkowym popołudniem, by cieszyć się z nadchodzącego Bożego Narodzenia. Stara kamienica zamieniła się w miejsce jeszcze bardziej magiczne, niż można by sobie wyobrazić. Drewniany stół przykryty obrusem i stojące na nim zapalone lampiony sprawiły, że nikt nie chciał opuszczać tego jakże wyjątkowego miejsca.

Julia Szwałek, 09.12.2015

Choć mrok już od dawna trzyma w swoich sidłach listopadowe wieczory, deszcz polubił skarpetki, a wiatr pcha się pod koszule, to grupa przyjaciół z małego miasteczka, wbrew wszystkiemu, spotyka się w każdy piątek, w starym budynku, gdzie kurz jest stałym gościem i wraz ze skrzypiącą podłogą oraz odpadającym z sufitu tynkiem przygląda się niepowtarzalnym twarzom wyjątkowych ludzi. Jest jeszcze starszy, osamotniony, smutny pan, mieszkający na poddaszu tej kamienicy, który pojawia się tylko raz po raz, by przynieść kolejny worek skarg „dzieciakom z sąsiedztwa”.

Julia Szwałek, 01.12.2015